Las tradiciones mexicanas están más vivas que nunca en Varsovia. El Centro Multicultural en Praga organizó un Día de Muertos que reunió tanto a polacos deseosos de conocer las costumbres mexicanas como a mexicanos que extrañan su tierra. El evento fue preparado por Arlen Amezcua junto con otros mexicanos que viven en Varsovia.

La organizadora inauguró la celebración y explicó el significado del Día de Muertos. Destacó que se festeja con diversas tradiciones en distintas partes de México, como en su ciudad natal, Guadalajara. Su coorganizador, David, originario de Ciudad de México, continuó explicando todos los elementos del altar de muertos construido por los voluntarios del Centro. La ofrenda estuvo dedicada a la Tierra y a los activistas que lucharon por nuestro planeta, especialmente a Homero Gómez, María Edy Fabiola Orozco, Nora López León, Higinio Trinidad de la Cruz y Isidro Baldenegro López. Desaparecidos, silenciados, asesinados, pero cuyas voces siguen resonando y recordándonos la importancia de proteger los ecosistemas, la flora y la fauna. Ya no están aquí, pero dejaron un legado inolvidable.

La siguiente parte del evento fue una serie de danzas prehispánicas realizadas por el grupo de baile tradicional Monarka. Las cuatro piezas de danza azteca fueron Osomatli, Caracol de Guerra, Mictlantecuhtli (Maestro de la Muerte) y Papalotl (Mariposa), cuyos títulos provienen del náhuatl. Entre los vestuarios de esqueletos, los rostros pintados, el acompañamiento del tambor y los hipnotizantes sonidos de los chachayotes (o ayoyotes), la sala vibraba con la energía de tiempos ancestrales. Y todo eso en la Varsovia del siglo XXI. ¡Qué mezcla tan única!
Después de la parte visual llegó la literaria: el concurso de calaveritas literarias. Tres participantes mexicanos recitaron sus poemas humorísticos sobre la muerte y la vida en Polonia.
Tras alimentar el alma, los asistentes degustaron un sabor tradicional de México en noviembre: pan de muerto y delicioso atole, una bebida dulce de maíz de origen prehispánico.
El segundo concurso, dedicado a las Catrinas y los Catrines, atrajo a numerosos participantes. Siguiendo el tema ecológico del altar, los concursantes prepararon sus vestuarios con materiales reutilizables, dándoles una nueva vida.
Finalmente, Monarka regresó con dos bailes más: una pieza con velas sobre la cabeza y otra con rebozos.
El Centro Multicultural en Praga no se detiene. Muy pronto se realizarán más eventos culturales de México y de muchas otras culturas.

Escribimos sobre las calaveritas literarias y la Catrina en Vistularte no. 27. Léelo aquí: https://vistularte.com/magazines/27/.
Meksykańskie tradycje są w Warszawie żywe jak nigdy dotąd. Centrum Wielokulturowe na Pradze zorganizowało obchody Dnia Zmarłych, które zgromadziły zarówno Polaków spragnionych poznania meksykańskich zwyczajów, jak i Meksykanów tęskniących za ojczyzną. Wydarzenie przygotowała Arlen Amezcua wraz z innymi Meksykanami mieszkającymi w Warszawie.

Arlen otworzyła wydarzenie i wyjaśniła znaczenie Dnia Zmarłych. Podkreśliła, że święto to obchodzone jest w różnych częściach Meksyku na odmienne sposoby, np. w jej rodzinnym mieście Guadalajara. Jej współorganizator, David z Miasta Meksyk, kontynuował, opowiadając o wszystkich elementach ołtarza zmarłych zbudowanego przez wolontariuszy Centrum. Ofrenda była poświęcona Ziemi oraz aktywistom walczącym o naszą planetę, w szczególności Homero Gómezowi, Maríi Edy Fabioli Orozco, Norze López León, Higiniowi Trinidadowi de la Cruz oraz Isidro Baldenegro Lópezowi. Zaginieni, uciszeni, zamordowani, lecz ich głosy nadal wybrzmiewają, przypominając o konieczności ochrony ekosystemów, flory i fauny. Nie ma ich już wśród nas, ale pozostawili po sobie niezatarty ślad.

Kolejną częścią wydarzenia był cykl tańców prehiszpańskich w wykonaniu grupy Monarka. Cztery tańce azteckie: Osomatli, Caracol de Guerra, Mictlantecuhtli (Władca Śmierci) oraz Papalotl (Motyl), noszą nazwy pochodzące z języka nahuatl. Wśród kostiumów szkieletów, pomalowanych twarzy, dźwięków bębnów i hipnotyzujących brzmień chachayotes (zwanych też ayoyotes) sala pulsowała energią dawnych prehiszpańskich czasów. A wszystko to w e współczesnej Warszawie. Co za wyjątkowe połączenie!
Po części wizualnej nadszedł czas na literacką: konkurs calaveritas literarias, czyli meksykańskich wierszyków o śmierci. Trzech uczestników z Meksyku zaprezentowało swoje humorystyczne wiersze o śmierci i życiu w Polsce.
Po duchowej uczcie uczestnicy mogli skosztować tradycyjnych meksykańskich listopadowych smaków: pan de muerto oraz pysznego atole — słodkiego napoju z kukurydzy o prehiszpańskim pochodzeniu.
Drugi konkurs, poświęcony Catrinom, przyciągnął wielu chętnych. Zgodnie z ekologicznym motywem ołtarza uczestnicy przygotowali stroje z materiałów z recyklingu, dając im drugie życie.
Na zakończenie grupa Monarka ponownie wystąpiła, prezentując dwa tańce: jeden z zapalonymi świecami niesionymi na głowie, a drugi z tradycyjnymi szalami.
Centrum Wielokulturowe na Pradze nie zwalnia tempa. Już wkrótce odbędą się kolejne kulturalne wydarzenia poświęcone Meksykowi oraz wielu innym kulturom.

O calaveritas literarias i samej Catrinie pisaliśmy w Vistularte nr 27. Możecie przeczytać go tutaj: https://vistularte.com/magazines/27/.

















