Escondida en el barrio de Muranów, en Varsovia, está la galería Jednostka. Está ubicada frente a una pequeña plaza llena de árboles, arbustos y sillas para quienes buscan refugiarse del calor.

Visité la galería para ver su exposición más reciente: las obras de BerriBlue. BerriBlue (seudónimo artístico de la autora) es polaca, pero ha vivido en Dublín y Oporto, donde descubrí su obra por primera vez hace muchos años. Es artista, pintora y diseñadora. Su sello distintivo es pintar sobre azulejos portugueses. Cuando la artista regresó a Polonia, llevó su arte consigo.

En Portugal, se encuentran azulejos pintados por todas partes: en las fachadas de las casas, en los edificios e incluso en el museo dedicado a este arte. En las calles de las ciudades polacas, estas pinturas enmarcadas llaman más la atención. La pintora las coloca en los muros y rincones menos obvios. Hay que buscarlas: a veces están colocadas abajo, en el suelo; otras veces, en las esquinas y columnas. Es casi un juego urbano encontrarlas todas.

Las obras en Portugal:

A mí me encantan los azulejos, la mezcla de la tradición y lo moderno. Con cada visita a Portugal, buscaba azulejos distintos para capturarlos, eternizar cada pedazo de la tradición tan antigua en mis fotos y en mi memoria. Pintar diseños en los azulejos parece obvio entonces, pero es más complicado: interpretar un dibujo en cuadrados cerámicos es una señal de una visión artística y de una buena intuición.

Las obras de BerriBlue siempre contienen un mensaje. La artista mezcla los conceptos sociales importantes para ella con los más personales. Podemos ver y sentir la intimidad que ella quiere compartir con su público. Sus obras adornan los rincones de Varsovia y Cracovia, pero la artista ha exhibido su arte en un montón de galerías de Europa.

Las obras en Varsovia:

Araña es la primera exposición individual en Varsovia. Jednostka es un espacio pequeño que nos obliga a acercarnos al arte. No hay escape. Hay que confrontar las pinturas brillantes en la cerámica. La muestra surgió del autorretrato metafísico de la artista. Trata de un mapa mental entre el sueño y la vigilia. Cada visitante puede reinterpretar las imágenes a través de sus propios sueños y experiencias. Un pájaro o un cementerio puede significar otra cosa tanto para la artista como para el público. Cada imagen trae un peso distinto que hay que buscar dentro de sí mismo.



El arte de BerriBlue siempre me encuentra en un momento peculiar de mi vida: durante mis viajes, un camino pensativo, o en momentos de cambio. Por eso, interpreto las obras a través de mis experiencias, mis pérdidas y mis jornadas.

La muestra en la galería de Varsovia es íntima y ligeramente inquietante. En la primera sala, las caras, casi no humanas, ajenas, extraterrestres, nos miran, nos fuerzan a mantener la mirada. Al otro lado, los animales de las obras: un pájaro, un perro, un gato, no prestan atención. El cubo puede representar a la autora o tal vez ser una metáfora de la vida: cada lado y fragmento es un momento, un recuerdo, una foto, una experiencia vivida, dormida, recordada u olvidada.

¿Conocen a BerriBlue? ¿Qué opinan de su estilo? ¿Han encontrado sus azulejos en las calles?

Jednostka to galeria sztuki ukryta w warszawskiej dzielnicy Muranów naprzeciwko niewielkiego skweru pełnego drzew, krzewów i krzeseł dla wszystkich szukających schronienia przed upałem.

Odwiedziłam to miejsce, aby zobaczyć najnowszą wystawę dzieł BerriBlue. BerriBlue (artystyczny pseudonim autorki) jest Polką, ale mieszkała m.in. w Dublinie i Porto, gdzie to wiele lat temu po raz pierwszy odkryłam jej twórczość. Jest artystką, malarką i projektantką, a jej znakiem rozpoznawczym jest malowanie na portugalskich kafelkach (azulejos). Kiedy artystka wróciła do Polski z Portugalii, przywiozła swoją sztukę ze sobą.

W Portugalii malowane kafelki można spotkać wszędzie: na fasadach domów, na budynkach, jest im nawet poświęcone całe muzeum. Na ulicach polskich miast te obrazy przyciągają jeszcze większą uwagę. Malarka umieszcza je na ścianach i w najmniej oczywistych zakamarkach miasta. Trzeba ich szukać: czasem znajdują się nisko, tuż przy ziemi, innym razem na rogach budynków czy kolumnach. Odnajdywanie ich wszystkich to prawie jak miejska gra.

Kafelki z Portugalii:

Osobiście uwielbiam kafelki, to połączenie tradycji z nowoczesnością. Podczas każdej wizyty w Portugalii szukałam wyjątkowych azulejos, aby uwiecznić je na zdjęciach i w mojej pamięci, ocalając od zapomnienia każdy kawałek tej niezwykle starej tradycji. Malowanie wzorów na kafelkach wydaje się więc czymś oczywistym, ale w rzeczywistości jest bardziej skomplikowane: przełożenie rysunku na ceramiczne kwadraty to dowód artystycznej wizji i niezwykłej intuicji.

Prace BerriBlue zawsze niosą ze sobą jakieś przesłanie. Artystka łączy ważne dla niej kwestie społeczne z tematami bardzo osobistymi. Możemy zobaczyć i poczuć intymność, którą chce się podzielić z odbiorcami. Jej prace zdobią zakątki takich polskich miast jak Warszawy i Krakowa, ale artystka wystawiała swoją sztukę także w wielu galeriach w całej Europie.

Kafelki z Warszawy:

Pająk to jej pierwsza indywidualna wystawa w Warszawie. Jednostka to kameralna przestrzeń, która zmusza nas do bliskiego kontaktu ze sztuką. Nie ma przed nią ucieczki. Trzeba stanąć twarzą w twarz z obrazami błyszczącymi w ceramice. Wystawa zrodziła się z metafizycznego autoportretu artystki. Opowiada o mapie myśli rozpiętej między snem a jawą. Każdy odwiedzający może zrozumieć te obrazy na nowo, przez pryzmat własnych snów i doświadczeń. Ptak czy cmentarz mogą znaczyć zupełnie co innego dla artystki, a co innego dla nas widzów. Każdy obraz niesie ze sobą inny ciężar, którego trzeba poszukać we własnym wnętrzu.



Sztuka BerriBlue zawsze znajduje mnie w szczególnych momentach życia: podczas podróży, w chwilach refleksji czy w czasie przemian. Dlatego interpretuję te dzieła przez pryzmat moich własnych doświadczeń, moich strat i moich życiowych podróży.

Wystawa w warszawskiej galerii jest intymna i nieco niepokojąca. W pierwszej sali twarze: niemal nieludzkie, obce, pozaziemskie, przyglądają się nam, zmuszając do odwzajemnienia spojrzenia. Z kolei zwierzęta na obrazach: ptak, pies, kot, nie zwracają na nas uwagi. Kostka może reprezentować samą autorkę lub być metaforą życia: każda jej strona i kawałek to chwila, wspomnienie, zdjęcie, przeżyte doświadczenie: uśpione, zapamiętane lub zapomniane.

Znacie twórczość BerriBlue? Co sądzicie o jej stylu? Czy udało Wam się kiedyś trafić na jej kafelki na ulicach?

VISTULARTE© is a Cultural project and protected brand from Alive Today Foundation Copyright 2025

Inicia Sesión con tu Usuario y Contraseña

¿Olvidó sus datos?