El Museo del Parque Real Łazienki exhibió una muestra de carteles de las películas de Andrzej Wajda en su galería al aire libre. La exposición, llamada “Andrzej Wajda de nuevo”, mostró 74 carteles dibujados por el artista Andrzej Pągowski. Casi todos los carteles fueron rediseñados para esta ocasión. Todos menos uno, que descubrimos en el comentario de Pągowski (abajo). La exposición estuvo abierta durante el mes de julio junto a la valla del Parque Łazienki.
«Conocí a Andrzej Wajda en 1981 durante mi trabajo en el cartel de su película “El hombre de hierro”. En los siguientes años había creado los carteles para películas como “Danton”, “Las crónicas de los accidentes amorosos”, “El panel con el águila coronada”, “Wałęsa. El hombre de esperanza” o su última obra de ficción, “Powidoki”. Sin embargo, este mismo cartel para “El hombre de hierro” se convirtió en su favorito. Andrzej lo seguía recordando, incluso en una de sus entrevistas, en la que bromeaba con que “vale la pena hacer una película para un cartel así”.
Todo el mundo conoce su posición en el mundo de la cinematografía polaca e internacional. Aunque un espectador promedio enumera apenas algunos de los títulos: “Kanał”, “Cenizas y diamantes”, “La tierra de la gran promesa”, “El hombre de hierro”, su obra incluye 60 películas y varios documentales que son menos obvios, pero igualmente importantes para entender su personalidad creativa.
Me pareció importante echar de nuevo un vistazo a su legado completo para recordar la grandeza de los logros del maestro, su sensibilidad, su coraje artístico y la constancia con la que durante décadas creó obras no solo extraordinarias y profundamente arraigadas en la historia y la experiencia polacas.
La idea para el proyecto titulado “Wajda de nuevo” surgió en 2021, cuando dos aniversarios se entrelazaron: el aniversario de su cumpleaños número 95 y el quinto aniversario de su muerte. Vi todas sus películas de nuevo en orden cronológico, desde el cortometraje “El niño malo” de 1951 hasta su última película de ficción, “Powidoki”, y el documental “Mis inspiraciones” de 2016. Lograr los materiales cinematográficos resultó en un reto enorme. No existe un lugar donde se reúna toda la obra de nuestro director más destacado. También revisé numerosas grabaciones, entrevistas, materiales del set de rodaje, recuerdos de los actores y compañeros de trabajo. Me ayudó a entender mejor la manera en que Andrzej trabajó, cómo dirigió a los actores, cómo hablaba con el equipo y cómo pensaba sobre el cine.
El resultado fueron 60 nuevos carteles, con la excepción de uno. No pude dibujar un cartel nuevo para “El hombre de hierro”. Andrzej nunca me nunca me perdonaría por eso. Entonces decidí simplemente adaptarlo del formato horizontal al vertical.
En 2026, el Año de Andrzej Wajda, he decidido ampliar el proyecto con nuevos carteles, también para las obras de teatro dirigidas por Andrzej. 14 nuevos carteles de teatro forman un ciclo, “Wajda de nuevo. El suplemento”. Hay carteles para obras de culto como “Hamlet”, con Teresa Budzisz-Krzyżanowska, “Macbeth”, con Tadeusz Łomnicki y Magdalena Zawadzka, “Macbeth”, con Iwona Bielska y Krzysztof Globisz, o “Bigda idzie!”, con Janusz Gajos. Agradezco muchísimo a la televisión polaca su ayuda con el acceso a los archivos de los espectáculos y a Totalizador Sportowy, que es el patrocinador del “Proyecto suplemento”.
Así surgió una colección de 74 carteles gracias a dos proyectos. La selección es absolutamente única. Por primera vez, al lado de los carteles de las películas, presentamos una selección de los carteles de todas las obras teatrales del director. La muestra ampliada da una nueva dimensión al proyecto, que nos ayuda a ver a Wajda no solo como un maestro de obras cinematográficas, sino como un autor de obras teatrales excepcionales. Surge una imagen del artista más completa y multidimensional, que demuestra la sensibilidad y el estilo del artista, muy fuertes en el cine, en la televisión y en el teatro.
Espero que esta colección, presentada en las exposiciones, en los festivales y en las publicaciones, profundice el conocimiento y popularice la obra de Andrzej Wajda. Espero que nos inspire no solo a verla, sino a contemplarla; que nos inspire a ver sus películas y obras teatrales de nuevo, también las menos conocidas.»
Preparado por Weronika Bazydło
Muzeum Łazienek Królewskich zaprezentowało wystawę plakatów do filmów Andrzeja Wajdy w swojej galerii plenerowej. Wystawa zatytułowana „Wajda na nowo” prezentowała 74 plakaty autorstwa Andrzeja Pągowskiego. Niemal wszystkie plakaty zostały zaprojektowane na nowo specjalnie na tę okazję. Wszystkie poza jednym, o którym dowiadujemy się z komentarza Pągowskiego (poniżej). Wystawa była dostępna przez cały lipiec na ogrodzeniu Parku Łazienki.
«Andrzeja Wajdę poznałem w 1981 roku podczas pracy nad plakatem do filmu „Człowiek z żelaza”. W kolejnych latach stworzyłem plakaty do takich filmów, jak „Danton”, „Kronika wypadków miłosnych”, „Pierścionek z orłem w koronie”, „Wałęsa. Człowiek z nadziei” czy ostatnie fabularne dzieło reżysera – „Powidoki”. To jednak właśnie plakat do „Człowieka z żelaza” stał się jego ulubionym. Andrzej wielokrotnie o tym wspominał, a w jednym z wywiadów zażartował nawet, że „dla takiego plakatu warto było zrobić film”.
Wszyscy doskonale znamy pozycję Andrzeja Wajdy w polskiej i światowej kinematografii. A jednak, zapytany o jego twórczość, przeciętny widz najczęściej wymienia zaledwie kilka tytułów: „Kanał”, „Popiół i diament”, „Ziemię obiecaną”, „Człowieka z żelaza”… tymczasem dorobek Wajdy obejmuje aż 60 filmów, w tym wiele znakomitych dokumentów – mniej oczywistych, lecz równie istotnych dla zrozumienia jego twórczej osobowości.
Poczułem, że warto raz jeszcze, od początku, spojrzeć na cały ten dorobek – by przypomnieć ogrom osiągnięć Mistrza, jego wrażliwość, artystyczną odwagę oraz konsekwencję, z jaką przez dekady tworzył dzieła nie tylko wybitne, lecz także głęboko zakorzenione w polskiej historii i doświadczeniu.
I tak w 2021 roku, gdy zbiegły się dwie rocznice – 95. urodzin reżysera oraz 5. jego śmierci, narodziła się idea projektu „Wajda na nowo”. Obejrzałem ponownie wszystkie filmy w kolejności chronologicznej: od krótkiej fabuły „Zły chłopiec” z 1951 roku, po ostatnie dzieło fabularne „Powidoki” oraz dokument „Moje inspiracje” z 2016 roku. Zdobycie materiałów filmowych okazało się ogromnym wyzwaniem. Nie istnieje bowiem jedno miejsce, w którym zgromadzono całość dorobku naszego najwybitniejszego reżysera. Przejrzałem też niezliczoną liczbę dostępnych nagrań: wywiadów, materiałów z planów filmowych, wspomnień aktorów i współpracowników. Pozwoliło mi to lepiej zrozumieć sposób pracy Andrzeja Wajdy – to, jak prowadził aktorów, jak rozmawiał z ekipą i jak myślał o filmie.
Efektem tych działań było powstanie 60 nowych plakatów – z jednym wyjątkiem. Nie mogłem stworzyć nowego plakatu do „Człowieka z żelaza”. Andrzej z pewnością by mi tego nie wybaczył. Zdecydowałem się więc jedynie na adaptację oryginału z układu poziomego do pionowego.
W 2026 roku – Roku Andrzeja Wajdy – postanowiłem rozwinąć projekt o nowe plakaty, tym razem do spektakli Teatru Telewizji w reżyserii Andrzeja. 14 nowych plakatów teatralnych tworzy cykl „Wajda na nowo. Suplement”. Są tu plakaty do realizacji tak kultowych, jak „Hamlet” z Teresą Budzisz-Krzyżanowską, „Makbet” z Tadeuszem Łomnickim i Magdaleną Zawadzką, „Makbet” z Iwoną Bielska i Krzysztofem Globiszem czy „Bigda idzie!” z Januszem Gajosem. Serdecznie dziękuję Telewizji Polskiej za pomoc w uzyskaniu dostępu do archiwalnych zapisów spektakli i Totalizatorowi Sportowemu, który jest Partnerem „Projektu Suplement”.
W ten sposób, dzięki dwóm projektom, powstała kolekcja 74 plakatów. Ma ona charakter absolutnie wyjątkowy. Po raz pierwszy, obok plakatów do wszystkich filmów, prezentowany jest także zestaw plakatów do wszystkich spektakli telewizyjnych reżysera. Ta rozszerzona nadaje projektowi nowy, niepowtarzalny wymiar – pozwala spojrzeć na Andrzeja Wajdę nie tylko jako twórcę arcydzieł filmowych, lecz także jako autora wybitnych przedstawień telewizyjnych. Powstaje pełniejszy, bardziej wielowymiarowy obraz artysty, którego wrażliwość i styl równie mocno wybrzmiewały na ekranie kinowym, telewizyjnym, jak i na scenach teatralnych.
Mam nadzieję, że ta kolekcja – prezentowana na wystawach, festiwalach i w publikacjach – przyczyni się do jeszcze głębszego poznania i popularyzacji dorobku Andrzeja Wajdy. Że będzie nie tylko oglądana, lecz także dyskutowana; że będzie inspirująca, że zachęci widzów do ponownego sięgnięcia po filmy i spektakle Mistrza – również te mniej znane, a równie ważne.»
Opracowanie Weronika Bazydło




























