Desde 2005, cada año se calcula el lunes más triste o deprimente del año, conocido como Blue Monday o lunes azul. Este año cae el 19 de enero. El concepto fue introducido por el psicólogo británico Cliff Arnall. Según su fórmula matemática, se puede señalarla fecha más triste del año. Al cabo, publicó una fórmula en 2006, que después, en 2009, se cambió a la que usamos hoy en día:

[W+(Dd)]×TQ/(M×Na)

Donde;

  • W: Tiempo atmosférico
  • D: Deuda
  • d: Sueldo mensual
  • T: Tiempo transcurrido desde Navidad
  • Q: Tiempo donde se desiste de los propósitos de año nuevo
  • M: bajos niveles de motivación
  • Na: Sensación de necesidad de hacer algo.
    • Las unidades de medida no fueron definidas.

Desde su concepción, la fórmula ha sido considerada falsa y pseudocientífica. Varios artículos la han analizado y desmontado. Ya en 2006, Ben Goldacre, columnista de The Guardian, desacreditó la teoría del “día más triste del año” y cuestionó el sentido mismo de la fórmula.

El nombre del día proviene de la palabra blue. En inglés, el color azul está relacionado con la melancolía, la tristeza y la falta de ánimo. El modismo feeling blue expresa una sensación abrumadora de tristeza y de estar deprimido, y puede ser una señal de depresión.

El color azul también es importante en el arte. En la música blues y jazz, refiere a la melancolía. El blues, con raíces africanas y afroamericanas, ofrece un lenguaje emocional universal. Muchas canciones del género hablan del dolor y la tristeza, pero al mismo tiempo brindan catarsis emocional, conexión, sanación y resiliencia. La música sobre la tristeza tiene el poder de curarla.

Cabe mencionar el Periodo Azul de Pablo Picasso (1901–1904), que cambió drásticamente su arte. Tras un viaje a España y el suicidio de su amigo Carlos Casagemas, Picasso entró en un período lleno de dolor. A lo largo de estos años, el color azul dominó sus pinturas, llevando un sentimiento de oscuridad y desesperanza. Entre las obras de este período destacan Dos hermanas (1902), La vida (1903), El viejo judío (1903) y La tragedia (1903).

No hay poesía sin tristeza. A lo largo de la historia podemos encontrar un monton de poemas melancolicas. Vale la pena recordar al poeta nicaragüense Rubén Darío. Su poesía se caracteriza por el modernismo. Aunque nació en Nicaragua, vivió en varios países y fue embajador de su país en España. Es importante tanto para la literatura hispanoamericana como para la española.

Su poema “Sonatina”, de la coleccion Prosas profanas y otros poemas (1896), muestra la melancolía y la soledad de una princesa. A través de su poesía, libera y salva de la melancolía (huir del palacio). El poema es un viaje hacia la libertad.

La princesa está triste… ¿qué tendrá la princesa?
Los suspiros se escapan de su boca de fresa,
que ha perdido la risa, que ha perdido el color.
La princesa está pálida en su silla de oro,
está mudo el teclado de su clave sonoro;
y en un vaso olvidada se desmaya una flor.

El jardín puebla el triunfo de los pavos reales.
Parlanchina, la dueña dice cosas banales,
y, vestido de rojo, piruetea el bufón.
La princesa no ríe, la princesa no siente;
la princesa persigue por el cielo de Oriente
la libélula vaga de una vaga ilusión.

¿Piensa acaso en el príncipe de Golconda o de China,
o en el que ha detenido su carroza argentina
para ver de sus ojos la dulzura de luz?
¿O en el rey de las Islas de las Rosas fragantes,
en el que es soberano de los claros diamantes,
o en el dueño orgulloso de las perlas de Ormuz?

¡Ay! La pobre princesa de la boca de rosa,
quiere ser golondrina, quiere ser mariposa,
tener alas ligeras, bajo el cielo volar,
ir al sol por la escala luminosa de un rayo,
saludar a los lirios con los versos de Mayo,
o perderse en el viento sobre el trueno del mar.

Ya no quiere el palacio, ni la rueca de plata,
ni el halcón encantado, ni el bufón escarlata,
ni los cisnes unánimes en el lago de azur.
Y están tristes las flores por la flor de la corte,
los jazmines de Oriente, los nelumbos del Norte,
de Occidente las dalias y las rosas del Sur.

¡Pobrecita princesa de los ojos azules!
Está presa en sus oros, está presa en sus tules,
en la jaula de mármol del palacio real;
el palacio soberbio que vigilan los guardas,
que custodian cien negros con sus cien alabardas,
un lebrel que no duerme y un dragón colosal.

¡Oh quién fuera hipsipila que dejó la crisálida!
(La princesa está triste. La princesa está pálida)
¡Oh visión adorada de oro, rosa y marfil!
¡Quién volara a la tierra donde un príncipe existe
(La princesa está pálida. La princesa está triste)
más brillante que el alba, más hermoso que Abril!

¡Calla, calla, princesa -dice el hada madrina-,
en caballo con alas, hacia acá se encamina,
en el cinto la espada y en la mano el azor,
el feliz caballero que te adora sin verte,
y que llega de lejos, vencedor de la Muerte,
a encenderte los labios con su beso de amor!

El día promueve la discusión sobre la salud mental. Para las personas que descubren más paz y alegría en el arte, es un día perfecto para escuchar buena música o leer un poema triste. Como vemos en las obras de Picasso, la creatividad también surge de la tristeza. Es una emoción humana y a veces vale la pena detenerse en ella.

¿Creen en el lunes azul? ¿Sienten la energía diferente hoy? ¿Qué ejemplos de libros o películas tristes les gustan?


Referencias:

https://www.eluniversal.com.mx/tendencias/blue-monday-por-que-se-le-dice-el-dia-mas-triste-del-ano/

https://boozeandblues.co.uk/blog/f/feeling-blue-embrace-the-healing-power-of-blues-music

https://mx.masterworksfineart.com/2024/04/08/periodo-azul-de-pablo-picasso-1901-1904

https://vaventura.com/cultura/arte/picasso-etapas-artisticashttps://poemario.com/sonatina-ruben-dario/

Od 2005 roku co roku wyznaczany jest najsmutniejszy lub najbardziej depresyjny dzień w roku, znany jako Blue Monday. W tym roku przypada on 19 stycznia. Koncepcję tę wprowadził brytyjski psycholog Cliff Arnall. Według jego wzoru matematycznego można określić najsmutniejszy dzień w roku. Początkowo opublikował wzór w 2006 roku, który następnie, w 2009 roku, został zmodyfikowany do wersji używanej dzisiaj:

[W+(Dd)]×TQ/(M×Na)

gdzie:

  • W – pogoda (ang. weather)
  • D – dług, debet (ang. debt)
  • d – miesięczne wynagrodzenie
  • T – czas od Bożego Narodzenia (ang. time)
  • Q – niedotrzymanie postanowień noworocznych
  • M – poziom motywacji (ang. motivational)
  • Na – poczucie konieczności podjęcia działań (ang. a need to take action)

Jednostki miary nigdy nie zostały określone.

Od samego początku wzór ten był uważany za fałszywy i pseudonaukowy. Wiele artykułów go analizowało i obalało. Już w 2006 roku Ben Goldacre, publicysta The Guardian, zdyskredytował teorię o „najsmutniejszym dniu roku” i zakwestionował sens samego wzoru.

Nazwa dnia pochodzi od angielskiego słowa blue. W języku angielskim kolor niebieski kojarzy się z melancholią, smutkiem i brakiem energii. Idiom feeling blue oznacza przytłaczające poczucie smutku i przygnębienia, a czasem może być sygnałem depresji.

Kolor niebieski ma również znaczenie w sztuce. W muzyce blues i jazz odnosi się do melancholii. Blues, wywodzący się z tradycji afrykańskich i afroamerykańskich, oferuje uniwersalny język emocji. Wiele utworów tego gatunku opowiada o bólu i smutku, a jednocześnie przynosi katarsis emocjonalne, poczucie więzi, uzdrowienie i odporność psychiczną. Muzyka mówiąca o smutku ma moc, by go łagodzić.

Warto wspomnieć o Błękitnym Okresie Pablo Picassa (1901–1904), który radykalnie odmienił jego twórczość. Po podróży do Hiszpanii i samobójstwie przyjaciela Carlosa Casagemasa, Picasso wszedł w okres pełen bólu. Na przestrzeni tych lat kolor niebieski dominował w jego obrazach, przekazując uczucie ciemności i rozpaczy. Do najważniejszych dzieł z tego okresu należą m.in.: Dwie siostry (1902), Życie (1903), Stary Żyd (1903) i Tragedia (1903).

Nie ma poezji bez smutku. Na przestrzeni historii można znaleźć mnóstwo melancholijnych wierszy. Warto przypomnieć poetę Rubéna Darío z Nikaragui. Pisał w nurcie modernizmu. Choć urodził się w Nikaragui, mieszkał w wielu krajach i służył jako ambasador w Hiszpanii. Jego twórczość jest ważna zarówno dla literatury latynoamerykańskiej, jak i hiszpańskiej.

Jego wiersz „Sonatina” z tomu Prosas profanas y otros poemas (1896) ukazuje melancholię i samotność księżniczki. Poprzez swoją poezję uwalnia i ratuje przed smutkiem (ucieczka z pałacu). Wiersz jest podróżą ku wolności.

Jakże smutna księżniczka … Cóż księżniczkę tak boli?

Wstrzymywane westchnienia płyną z ust mimo woli,

Co straciły swą barwę, których uśmiech już zbladł.

Siedzi smutna księżniczka na swym krześle złoconym,

W oniemiałych klawiszach pochowały się tony,

Zapomniany w wazonie rozsypuje się kwiat.

 

Triumfalnym pochodem poprzez park suną pawie,

Ochmistrzyni, gaduła, ględzi niezbyt ciekawie

I czerwono ubrany krąży błazen jak bąk.

Lecz księżniczka nie widzi, nie rozumie, nie czuje,

Wzrok księżniczki ku wschodnim widnokręgom szybuje,

Kędy ważka-złudzenie uleciała znad łąk.

 

Myśli może o księciu dalekiego Kataju,

I jak niegdyś zatrzymał swą karocę wśród gaju,

Żeby ujrzeć w jej oczach blask co słodko się skrzy,

Lub o królu wysp owych, gdzie się róża czerwieni,

Lub o panu diamentów, albo tym, co się mieni

Władcą pereł Ormuzu i pałace ma trzy?

 

Biedna, biedna księżniczka, co ma usta jak wiśnie,

Chce dogonić motyla, gdy jej w słońcu zabłyśnie,

Chce być śmigłą jaskółką i pod nieba mknąć dal,

Iść do końca drabinki płomienistej promienia,

Witać lilie majowe jak powiewne natchnienia,

Albo zgubić się w huku i wichurze wśród fal.

 

Ach, już nie chce pałacu ani srebrnej kądzieli,

Ani sokół zaklęty, ni ją błazen weseli,

Ni jezioro łabędzie nie pocieszy jej już;

I zmartwione są kwiaty, bo kwiat dworu zmartwiony,

Nenufary północy, wschodnich stron anemony,

Chryzantemy zachodu, a z południa kwiat róż.

 

Biedna, biedna księżniczka, która wzrok ma błękitny!

Cała w złoto przybrana i w swój płaszcz aksamitny,

Z wielkiej klatki z marmuru wyjść nie może na krok:

Bo pałacu wytrwale strzeże w dzień i nocami

Stu okrutnych Murzynów ze stu halabardami,

Czujny chart, który nie śpi, i ogromny zły smok.

 

Jakiż motyl w więzieniu dom poczwarce zakłada?

– Jakże smutna księżniczka, jakże smutna i blada –

Wizjo z kości słoniowej, róży, złota i mgły!

Któż poleci w te kraje, kędy książę zasiada

– Jakże smutna księżniczka, jakże smutna i blada –

Co tak błyszczy jak zorza, co jest piękny jak sny …

 

Cicho, cicho, księżniczko, mówi wróżka życzliwa,

Na koniku skrzydlatym hen z daleka przybywa

– Miecz za pasem wspaniały, w ręku uzda, cud uzd –

Najszczęśliwszy z rycerzy, co cię kocha nieznaną,

Co nadjeżdża zwycięski, wlokąc Śmierć pokonaną,

By rozpalić ci wargi pocałunkiem swych ust.

Przełożył Janusz Strasburger, “Antologia poezji hiszpańskiej”, Elma Books 2000

Ten dzień sprzyja dyskusjom na temat zdrowia psychicznego. Dla osób, które znajdują spokój i radość w sztuce, jest to doskonała okazja, by posłuchać dobrej muzyki lub przeczytać smutny wiersz. Jak widać w dziełach Picassa, kreatywność również rodzi się ze smutku. Jest to emocja ludzka i czasem warto się w niej zatrzymać.

Czy wierzycie w Blue Monday? Czy dziś czujecie inną energię? Jakie przykłady smutnych książek lub filmów wam się podobają?


Bibliografia:

https://www.eluniversal.com.mx/tendencias/blue-monday-por-que-se-le-dice-el-dia-mas-triste-del-ano/

https://boozeandblues.co.uk/blog/f/feeling-blue-embrace-the-healing-power-of-blues-music

https://mx.masterworksfineart.com/2024/04/08/periodo-azul-de-pablo-picasso-1901-1904

https://vaventura.com/cultura/arte/picasso-etapas-artisticas

https://poemario.com/sonatina-ruben-dario/

VISTULARTE© is a Cultural project and protected brand from Alive Today Foundation Copyright 2025

Inicia Sesión con tu Usuario y Contraseña

¿Olvidó sus datos?