El mural que ves fue inspirado en cuatro postales de Varsovia de hace más de cien años, pertenecientes a la serie titulada Varsovia del futuro. La historia de Varsovia se entrelaza con la de la Tienda por Departamentos de los Hermanos Jabłkowski (DTBJ), por lo que rendimos homenaje tanto a la antigua Varsovia como a los inicios de la empresa DTBJ.

El iniciador y autor del proyecto es el arquitecto Piotr Glegoła, de RESENS (también aficionado a Varsovia y cartofilista). Las postales fueron prestadas por el cartofilista Łukasz Żak, miembro de la Sociedad Varsaviana de Cartofilia, y el diseño final fue realizado por GOOD LOOKING STUDIO.

¿Cómo imaginábamos el año 2000… en 1910? Al inicio del siglo XX, Europa estaba obsesionada con el envío de tarjetas postales, y en Varsovia apareció una serie titulada Varsovia del futuro. En lugar de los típicos paisajes urbanos, los editores presentaron la capital como una metrópoli multidimensional y vibrante, directamente de la ciencia ficción. La exposición muestra cuatro postales únicas de este periodo: el Vístula bajo el puente Kierbedzia, la Estación Varsovia-Viena, la Plaza del Castillo y la Plaza Teatral. Constituyen uno de los ejemplos más antiguos e interesantes del fotomontaje en la iconografía polaca.

¿De dónde vino la idea? Las postales futuristas de Varsovia no aparecieron de la nada: formaban parte de la locura global por el progreso. Ante la llegada del nuevo siglo, surgieron visiones similares de la “ciudad del mañana” en lugares como Praga, París o Nueva York. Los editores buscaban atraer compradores, porque, frente a la competencia, los monumentos históricos ya no se vendían tan fácilmente, así que comenzaron a embellecerlos con fantasía. Estas imágenes muestran perfectamente el espíritu de la época: por un lado, la ambición de construir una gran metrópoli moderna; por otro, el miedo ante el caos y los cambios vertiginosos.

Un “Photoshop” analógico: los creadores de estas postales fueron maestros del collage antes de la era de las computadoras. Utilizaron fotografías realistas de los puntos más emblemáticos de Varsovia (aceptadas por la censura zarista) y añadieron imágenes recortadas de zepelines, máquinas y personas. Curiosamente, los editores europeos utilizaban las mismas “bases” gráficas: el ciclista volador aparece también en postales de ciudades lejanas de Europa y de Estados Unidos.

¿Qué podemos ver en las postales?

Carreteras en las nubes: el cielo sobre Varsovia y la Estación Varsovia-Viena está lleno de zepelines y bicicletas con alas. En aquella época se creía que el espacio aéreo sería completamente conquistado.

Tren aéreo: bajo las calles avanzan vagones suspendidos, una referencia al famoso e innovador tren Schwebebahn de Wuppertal, Alemania.

El hombre que cae: fíjate en los detalles. En la parte inferior de las postales se repite el motivo de un hombre cayendo. Es una advertencia simbólica: en la “ciudad del mañana”, la prisa omnipresente conduce a accidentes.

¿Por qué es tan importante? Estos collages fantásticos son mucho más que una curiosidad. Documentan una Varsovia que, en su mayor parte, no sobrevivió a la Segunda Guerra Mundial. Son vehículos del tiempo únicos permitiéndonos una mirar a la ciudad a través de los sueños de nuestros antepasados sobre la capital.

La exposición se lleva a cabo en el patio de la casa de vecindad de los Hermanos Jabłkowski, un lugar que simbolizaba el lujo y el comercio moderno en la época en que se crearon estas postales.

Concepto y texto: RESENS, arch. Piotr Glegoła
Postales del archivo de: Łukasz Żak
Socios: Tienda por Departamentos de los Hermanos Jabłkowski (Dom Towarowy Bracia Jabłkowscy S.A.)


Traducción al español: Weronika Bazydło

Mural, który widzisz, został zainspirowany przez serię czterech warszawskich pocztówek sprzed ponad 100 lat, które ukazały się w serii «Warszawa w przyszłości». Ponieważ historia Warszawy jest nierozerwalnie spleciona z Domem Towarowym Braci Jabłkowskich postanowiliśmy oddać hołd zarówno starej Warszawie jak i początkom firmy DTBJ.

Pomysłodawcą i autorem projektu jest architekt Piotr Glegoła – RESENS (również miłośnik historii Warszawy i filokartysta), pocztówki zostały użyczone przez filokartystę Łukasza Żaka, członka Stowarzyszenia Filokartystycznego Varsaviana, a za realizację oraz ostateczny projekt wykonawczy odpowiada firma GOOD LOOKING STUDIO.

Jak wyobrażano sobie rok 2000 w… 1910 roku? Kiedy na początku XX wieku w Europie panował szał na wysyłanie kart pocztowych, w warszawskich witrynach pojawiła się niezwykła seria zatytułowana „Warszawa w przyszłości». Zamiast typowych widoków miasta wydawcy zaprezentowali stolice jako wielopoziomową, tętniącą życiem metropolię rodem z powieści science-fiction. Na wystawie prezentujemy cztery unikalne karty z tego okresu: Wisłę pod mostem Kierbedzia, Dworzec Warszawsko-Wiedeński, Plac Zamkowy oraz Plac Teatralny. To jedne z najwcześniejszych i najciekawszych przykładów fotomontażu w polskiej ikonografii.

Skąd wziął się ten pomysł? Warszawskie pocztówki nie powstały w próżni – były częścią globalnego szaleństwa na punkcie postępu. Wypatrując nadejścia nowego stulecia, podobne wizje „miast jutra» tworzono m.in. dla Pragi, Paryża czy Nowego Jorku. Wydawcy robili to dla zysku – w dobie ostrej konkurencji tradycyjne zabytki gorzej się sprzedawały, więc rzeczywistość ubarwiano fantastyką. Te obrazy doskonale oddawały nastroje epoki: z jednej strony ogromne ambicje bycia nowoczesną metropolią, a z drugiej – podskórny lęk przed chaosem i zawrotnym tempem zmian.

Analogowy „Photoshop»: Twórcy tych kart byli mistrzami kolażu na długo przed powstaniem komputerów. Brali realistyczne fotografie najbardziej reprezentacyjnych punktów Warszawy (akceptowane przez carską cenzurę) i wklejali w nie wycięte ryciny sterowców, maszyn i ludzi. Co ciekawe, europejscy wydawcy korzystali z tych samych „baz» grafik – latającego rowerzystę znad Placu Teatralnego można było spotkać na pocztówkach z odległych miast Europy czy USA!

Co właściwie widzimy na pocztówkach?

  • Autostrady w chmurach: Niebo nad Wisłą i Dworcem Warszawsko-Wiedeńskim roi się od sterowców i skrzydlatych rowerów. Wierzono, że przestrzeń powietrzna zostanie całkowicie opanowana.
  • Kolej napowietrzna: Nad ulicami pędzą podwieszone wagony – to bezpośrednie nawiązanie do Słynnej, innowacyjnej kolei Schwebebahn w niemieckim Wuppertalu.
  • Spadający człowiek: Zwróćcie uwagę na detale. Na dole kart często powtarza się motyw upadającego mężczyzny. To symboliczna przestroga: w „mieście jutra» wszechobecny pośpiech nieuchronnie doprowadzi do wypadków.

Dlaczego to takie ważne? Te fantazyjne kolaże to coś więcej niż ciekawostka. Dokumentują architekturę Warszawy, która w większości nie przetrwała Il wojny światowej. To unikalne wehikuły czasu pozwalają nam spojrzeć na miasto przez pryzmat marzeń naszych przodków o nowoczesnej stolicy.

Wystawa odbywa się na dziedzińcu Kamienicy Braci Jabłkowskich – miejscu, które w czasie powstawania tych pocztówek samo stawało się symbolem warszawskiego luksusu i nowoczesnego handlu.

Koncepcja i tekst: RESENS arch. Piotr Glegola

Pocztówki pochodzą ze zbiorów: Łukasza Żaka

Inwestor: Dom Towarowy Bracia Jabłkowscy SA.

VISTULARTE© is a Cultural project and protected brand from Alive Today Foundation Copyright 2025

Inicia Sesión con tu Usuario y Contraseña

¿Olvidó sus datos?